Dar, który rozdarł naszą rodzinę: Opowieść o mieszkaniu, które miało być błogosławieństwem
Mam na imię Zuzanna i nigdy nie zapomnę dnia, w którym rodzice postanowili przepisać na mnie mieszkanie. Zamiast szczęścia pojawiły się kłótnie, zazdrość i powolny rozpad naszej rodziny. Dziś wiem, że nie każdy prezent jest błogosławieństwem.