Zostawił mnie z listem na stole, a teraz chce wrócić
Mąż odszedł bez słowa po dwudziestu pięciu latach małżeństwa, zostawiając ją w kompletnej pustce. Gdy Hanna w końcu odnalazła spokój i nową nadzieję u boku kogoś zupełnie niespodziewanego, Andrzej nagle postanowił wrócić. Czy można wybaczyć taką zdradę w imię dawnej stabilizacji?