Plac zabaw, gniew i żal: Jak jedna chwila zmieniła moje spojrzenie na rodzicielstwo
Opowiadam o dniu, w którym na placu zabaw straciłam panowanie nad sobą, broniąc mojej córki Zosi. Zawsze uważałam się za spokojną osobę, ale tamto wydarzenie pokazało mi, jak łatwo można przekroczyć granicę. Teraz nie mogę przestać myśleć o tym, czy moje zachowanie było słuszne i co mogłam zrobić inaczej.