Oddałam matce dwanaście lat życia. Po jej śmierci znalazłam list, który nie daje mi spokoju
Zrezygnowałam ze studiów medycznych, żeby opiekować się niepełnosprawną mamą. Przez dwanaście lat żyłam między łóżkiem, kuchnią i przychodnią, podczas gdy inni układali sobie przyszłość. Dopiero po jej śmierci dowiedziałam się, czego naprawdę dla mnie chciała.