Teściowa powiedziała, że syn ma wobec niej dług. Zapytałam, ile jeszcze lat mamy go spłacać
Przez kilkanaście miesięcy patrzyłam, jak nasze oszczędności znikają przy każdym telefonie od rodziców męża. Kiedy zabrakło nam na własne potrzeby, odkryłam, że nie wszystkie ich prośby dotyczyły leków i rachunków. Musiałam powiedzieć dość, choć bałam się, że razem z przelewami skończy się też moje małżeństwo.