Sny w cieniu cudzych decyzji: Jak nowa żona mojego syna rozdarła naszą rodzinę
Jestem Milena i mówię dziś o bólu, którego źródła szukałam, przełykając łzy, gdy rodzina rozsypywała mi się w rękach. Próbowałam zrozumieć, co się wydarzyło, odkąd pojawiła się Jelena — nowa żona mojego syna, której obecność była jak cichy, rozrastający się cień. W mojemu sercu stale brzmi pytanie: czy da się odbudować rodzinę, gdy ktoś obcy zaczyna pisać jej zasady?