Między długami a matczyną miłością: Moja walka o syna – Spowiedź Iwony
Jestem Iwona i kiedyś uwierzyłam, że wszystko da się pogodzić: rodzina, miłość, własne marzenia. Teraz stoję w kuchni, patrząc na zdjęcie mojego małego syna i zadaję sobie pytanie: czy ratowałam rodzinę, czy zgubiłam siebie? Moja walka o normalność stała się cichą klatką, z której ciężko się wyrwać.