Miłość czy samotność – moja walka o dom i rodzinę
Nazywam się Helena, mam 74 lata i straciłam rodzinę, bo próbowałam ocalić nasz dom. Opowiadam o wielkim bólu, rozdarciu między tym, co słuszne, a tym, co konieczne, i o tęsknocie za wybaczeniem. Może ktoś z Was przeżył podobne rozdarcie i odnajdzie cząstkę siebie w mojej historii.