Syn chciał mnie zatrudnić jako pomoc domową w swoim mieszkaniu
Kiedy pomoc matki staje się usługą, a syn proponuje własnej mamie etat pomocy domowej, granica między miłością a wykorzystaniem zaciera się całkowicie. Czy można przeliczyć relacje rodzinne na stawkę godzinową i gdzie kończy się wsparcie, a zaczyna brak szacunku?