Dom, który rozdzielił rodzinę – historia Magdy z Gdańska
Niczego nie podejrzewałam, gdy tamtego wieczoru Krzysiek wrócił do domu z dziwnie napiętym wyrazem twarzy. W jednej chwili straciłam nie tylko wszystkie oszczędności, ale i zaufanie do człowieka, z którym spędziłam dziesięć lat życia. Przez łzy i samotność musiałam zbudować siebie na nowo, bo dla mnie najważniejszy dom to ten, w którym nie zostawia się bliskich samych z problemami.