Uciekłam z piekła, które wszyscy nazywali idealnym domem
Przez lata grała rolę idealnej żony, podczas gdy w domu znosiła emocjonalny terror. Kiedy w końcu odważyła się odejść z dziećmi, zamiast wsparcia spotkała się z drwinami i murem niezrozumienia. Czy walka o godność i spokój dzieci jest warta skrajnej biedy i samotnej walki z manipulatorem?