Pięć lat po rozwodzie, a teściowa wciąż żyje przeszłością – moja walka o własne miejsce w rodzinie
Od pięciu lat jestem żoną Michała, ale jego matka nie potrafi zaakceptować, że jej syn rozwiódł się z pierwszą żoną. Każdego dnia czuję napięcie i niepewność, bo teściowa robi wszystko, by odbudować dawne małżeństwo syna. W tej plątaninie lojalności i oczekiwań próbuję odnaleźć siebie, walcząc z poczuciem winy i lękiem, że nigdy nie zostanę zaakceptowana.