Synowa traktuje mnie jak nianię. A ja już nie mam siły – czy ktoś w ogóle widzi, że też jestem człowiekiem?
Opowiadam o tym, jak bardzo kocham swoje wnuki, ale coraz częściej czuję się wykorzystywana przez synową. Zmagam się z poczuciem winy, zmęczeniem i brakiem zrozumienia ze strony rodziny. Czy ktoś w końcu zauważy, że ja też mam swoje potrzeby i granice?