Kiedy córka zdała maturę, uciekłam od męża – Wyznanie polskiej matki
Z duszą na ramieniu uciekłam z domu, trzymając za rękę moją córkę, mając przy sobie tylko jeden stary bagaż. Przez lata znosiłam upokorzenia, alkoholizm Jana i wieczne szepty sąsiadów, ale w końcu znalazłam w sobie odwagę, żeby odejść. Wciąż zadaję sobie pytanie, czy po czterdziestce, bez wsparcia rodziny i znajomych, naprawdę można zacząć wszystko od nowa.