Mój mąż nigdy nie wychodzi z domu: jestem wyczerpana ciągłym przebywaniem w tym samym pokoju
Od kilku lat żyję w złotej klatce, którą dostałam w prezencie od teściów. Mój mąż, Michał, nie opuszcza domu nawet na chwilę, a ja czuję się coraz bardziej osaczona i samotna. Czy luksus może być przekleństwem, jeśli nie masz w nim własnej przestrzeni?