Zamknąłem żonę w spiżarni, bo sprzeciwiła się mojej matce – ale kiedy rano otworzyłem drzwi, wszystko się zmieniło
W jednej chwili gniewu zamknąłem moją żonę, Magdę, w spiżarni, bo nie zgodziła się z moją matką. Rano odkryłem, że spiżarnia jest pusta, a ja zostałem sam ze swoim żalem i winą. To opowieść o błędach, których nie da się cofnąć, i o tym, jak trudno jest naprawić to, co się zniszczyło.