Tulipany z bazaru i cisza w nocy: Historia utraconego zaufania
W dniu moich 55. urodzin mąż przyniósł mi tulipany i butelkę wina, ale wieczorem zamknął się w gabinecie. Następnego dnia oznajmił, że nocuje u kolegi, a potem coraz rzadziej wracał do domu. Gdy zobaczyłam go z inną kobietą w centrum handlowym, musiałam zmierzyć się z prawdą i zdecydować, co dalej zrobić ze swoim życiem.