Mąż powiedział mi, że nie jestem dobrą żoną – bo tak uzgodnił z mamą. Ta rozmowa zmieniła wszystko.
Wszystko zaczęło się od jednego zdania, które usłyszałam od męża: 'Kasia, rozmawiałem z mamą i doszliśmy do wniosku, że nie jesteś dobrą gospodynią.’ Od tamtej chwili moje życie wywróciło się do góry nogami. Szukam odpowiedzi, gdzie kończy się miłość, a zaczyna poświęcenie i utrata własnej wartości.