Poranek, w którym pozwoliłam światu odpocząć — historia o psie, który nauczył mnie łagodności
Nigdy nie sądziłam, że zwykły kundel z podwórka zmusi mnie do zatrzymania się i przewartościowania własnego życia. Po śmierci męża nie umiałam już ufać ludziom, a samotność była moją codziennością. To właśnie pies, którego początkowo nie chciałam, sprawił, że podjęłam trzy decyzje, których nie da się cofnąć.