Nigdy nie sądziłam, że będę musiała udawać martwą, by przeżyć – historia Marii Nowak
Mam na imię Maria Nowak, mam 54 lata i nigdy nie przypuszczałam, że pewnej zimowej nocy będę musiała udawać martwą, by ocalić własne życie. Przez lata żyłam w cieniu przemocy domowej ze strony mojego męża, Jana, w małym miasteczku na Lubelszczyźnie. To opowieść o strachu, desperacji, ale też o nadziei i sile, którą odnalazłam w sobie, by zacząć wszystko od nowa.