Noc, w której straciłam i odzyskałam Zosię: Strach, nadzieja i rodzinne blizny, o których nie mówi się głośno
Tamtej nocy, gdy moja nowo narodzona córeczka Zosia przestała oddychać w moich ramionach, świat rozpadł mi się na kawałki. Przeżyłam najgorszy lęk, zaglądając w szczeliny mojego małżeństwa i stare rany rodzinne, które nigdy się nie zagoiły. To opowieść o bólu i nadziei, które splotły się w najdłuższą noc mojego życia.