Zdrada przy kuchennym stole: Jak jedno popołudnie zmieniło moje małżeństwo
Mam na imię Marta. Opowiadam o dniu, w którym mój mąż oddał wszystko, co przygotowałam dla naszej rodziny, swojej matce, nie pytając mnie o zdanie. To była chwila, która zmusiła mnie do walki o własną godność i postawienie granic.