Trzecie dziecko, trzecia rana: Czy miłość wystarczy, by nas ocalić?
Nazywam się Martyna i po narodzinach trzeciego dziecka moje życie rodzinne zamieniło się w pole bitwy. Mąż, Andrzej, przekonał mnie do powiększenia rodziny, ale teraz obwinia mnie o wszystkie nasze problemy. Każdego dnia walczę z poczuciem winy, zmęczeniem i strachem przed utratą tego, co kocham najbardziej.