„Co roku rodzina mojego męża psuje mu urodziny, a ja haruję w kuchni – w tym roku spróbowałam czegoś innego, ale nie wyszło tak, jak chciałam”
Od lat w dniu urodzin mojego męża cała jego rodzina niespodziewanie wpada do nas, a ja spędzam godziny w kuchni, podczas gdy oni nie przynoszą nawet ciasta. W tym roku postanowiłam się zbuntować i nie dać się wykorzystać, ale mój plan obrócił się przeciwko mnie. Teraz zastanawiam się, czy naprawdę to ja jestem winna, czy po prostu wreszcie postawiłam na swoim.