Samotność niezgodna z planem – historia Haliny

Samotność niezgodna z planem – historia Haliny

Opowiadam o jednym lutowym poranku, kiedy samotność uderzyła mnie z całą siłą. Zmagam się z pustką po odejściu dzieci i mężu, próbując odnaleźć sens w codzienności. W tej historii dzielę się moimi myślami, wspomnieniami i pytaniami, które nie dają mi spokoju.

Dlaczego zgodziłam się opiekować wnukiem: Nigdy więcej

Dlaczego zgodziłam się opiekować wnukiem: Nigdy więcej

Wszystko zaczęło się od zwykłego telefonu, a skończyło łzami, gniewem i pytaniem, gdzie popełniłam błąd jako matka i babcia. Zgodziłam się opiekować chorym wnukiem, bo nikt inny nie mógł, a skończyłam czując się wykorzystana i niezrozumiana. To mój krzyk do wszystkich babć i dziadków, którzy czują to samo.