Gdybyś nie rozpieściła swojej córki, wciąż bylibyście razem: Historia jednej teściowej
Nazywam się Jadwiga i mój świat rozpadł się, gdy mój syn Michał postanowił odejść od swojej żony, a ja zostałam sama z poczuciem winy. Przeżywam bolesne chwile rodzinnych kłótni, nieporozumień i własnej bezsilności wobec tego, co być może zostało już na zawsze utracone. Pytanie, gdzie popełniłam błąd i kto naprawdę jest winny, nie daje mi spokoju.