Zdrada, która zaczęła się od jednego telefonu – historia Magdy z Poznania
Wszystko zaczęło się od zwykłego, niewinnego telefonu późnym wieczorem. Nigdy nie przypuszczałam, że jedno przypadkowe połączenie zburzy mój dom i całe dotychczasowe życie. Teraz, stojąc na gruzach dawnych marzeń, wciąż pytam: czy po czymś takim można jeszcze zaufać drugiemu człowiekowi?