Ojciec ukląkł przede mną i błagał, żebym zajęła się jego bratem. Tylko że ten człowiek zniszczył mi dzieciństwo
Siedziałam naprzeciwko mojego ojca, kiedy nagle złamał mu się głos i poprosił mnie o coś, czego bałam się całe życie. Chciał, żebym wybaczyła jego bratu i zaczęła opiekować się człowiekiem, który kiedyś był dla mnie koszmarem. Do dziś nie wiem, czy większym ciężarem jest pamięć o tamtych latach, czy poczucie winy, że umiem powiedzieć „nie”.