Nie byłam córką, byłam projektem

Nie byłam córką, byłam projektem

Lata emocjonalnego chłodu, żelazna dyscyplina i życie zaplanowane przez matkę, która nie chciała córki, lecz idealny projekt. Czy po dekadach buntu i wzajemnych żali jest jeszcze miejsce na przebaczenie, gdy jedynym pomostem staje się choroba i kruchość?