„Wybacz mi, Saro” – łzy mojej teściowej i tajemnice polskiej rodziny
Od zawsze czułam, że moja teściowa mnie nie akceptuje, ale po narodzinach mojego synka jej wrogość osiągnęła apogeum. Wyrzuciła mnie z domu, oskarżając o zdradę, a ja musiałam zacząć wszystko od nowa. Dziś, po latach, patrzy na mojego syna i błaga o przebaczenie – ale czy wszystko da się wybaczyć?