Mama sfałszowała mój podpis na chwilówce. Dopiero wtedy zrozumiałam, że nie ratuję jej, tylko tonę razem z nią
Stałam w kuchni z telefonem przy uchu i czułam, jak drżą mi ręce, kiedy konsultant przeczytał mój PESEL i kwotę pożyczki, o której nie miałam pojęcia. Przez lata przelewałam mamie pieniądze, wierząc, że pomagam jej stanąć na nogi, ale ona coraz głębiej wciągała mnie w swoje długi i kłamstwa. Dopiero fałszywy podpis, zerwanie kontaktu i jej późniejszy kryzys zdrowotny zmusiły mnie do postawienia granic i uratowania samej siebie.