Krzyczałam, że chce zastąpić moją mamę. Dopiero słowa męża uświadomiły mi, z kim naprawdę walczę
Po śmierci mamy nie potrafiłam pogodzić się z tym, że tata związał się z inną kobietą. Złość na jego partnerkę przeniosłam na męża i resztę rodziny, niemal niszcząc wszystko, co było mi bliskie. Dopiero bolesna rozmowa pozwoliła mi zrozumieć, że przez cały czas walczyłam nie z nią, lecz z własną żałobą.