Samotność w tłumie: Historia jednego zimowego poranka
Pewnego zimowego poranka byłem jedyną osobą, która pomogła mężczyźnie zasłabłemu w autobusie. Ta sytuacja zmusiła mnie do konfrontacji z obojętnością ludzi i własnymi lękami. Zastanawiam się, dlaczego tak trudno nam wyciągnąć rękę do drugiego człowieka.