Dzwonią codziennie, ale czy naprawdę mnie kochają? Historia matki, która czuje się samotna wśród własnych dzieci
Nazywam się Jadwiga i od lat mieszkam sama w małym mieszkaniu na warszawskim Mokotowie. Moje dzieci – Michał, Bartek i Ania – dzwonią do mnie codziennie, ale ich rozmowy coraz częściej przypominają odhaczanie obowiązku niż prawdziwą troskę. W dniu moich urodzin, czekając na ich wizytę, zaczęłam się zastanawiać, czy jestem dla nich jeszcze matką, czy tylko starszą panią z mieszkaniem do odziedziczenia.