Nauka mówienia „nie”: Jak rodzina odebrała mi spokój nad jeziorem

Nauka mówienia „nie”: Jak rodzina odebrała mi spokój nad jeziorem

Zawsze marzyłam o spokojnym życiu z dala od Warszawy, ale gdy z mężem, Piotrem, przeprowadziliśmy się nad Jezioro Zegrzyńskie, nie spodziewałam się, że to właśnie rodzina stanie się naszym największym problemem. Ciągłe wizyty, nieproszone rady i rodzinne konflikty zaczęły odbierać mi radość z nowego domu. W końcu musiałam znaleźć w sobie siłę, by postawić granice i nauczyć się mówić „nie”.