Zostałam z niczym po rozwodzie, ale jeden telefon sprawił, że mój były mąż musiał przelać mi miliony. Moja historia o upadku i sile kobiety
Dzień, w którym podpisałam papiery rozwodowe, był początkiem mojego upadku – i odrodzenia. Mąż zostawił mnie bez domu, bez dziecka, bez grosza, ale pół roku później to ja miałam w ręku wszystkie karty. Opowiadam, jak z rozpaczy i bezsilności narodziła się moja siła i jak jeden telefon zmienił wszystko.