„Moja Teściowa Kwestionuje Ojcostwo Moich Dzieci”
Od momentu, gdy się pobraliśmy, moja teściowa zawsze wykazywała wyraźną preferencję dla dzieci swojej córki. Otwarcie wątpi w ojcostwo moich dzieci, co powoduje rozłam w naszej rodzinie.
Od momentu, gdy się pobraliśmy, moja teściowa zawsze wykazywała wyraźną preferencję dla dzieci swojej córki. Otwarcie wątpi w ojcostwo moich dzieci, co powoduje rozłam w naszej rodzinie.
Zawsze byłam ostrożna z pieniędzmi. Kiedyś Janek zapytał, czy chciałabym być żoną pozostającą w domu, ale nigdy nie mogłam się na to zgodzić. Uważam, że lepiej zarabiać skromną pensję niż zależeć od kogoś innego. Mój mąż myśli tak samo. Czasami w pracy pojawiają się sytuacje wymagające nadgodzin i zawsze się zgadzam.
Od trzech miesięcy moja teściowa jest na nas wściekła. Powodem jej niezadowolenia jest nasza decyzja o wyjeździe na wakacje zamiast przekazania jej pieniędzy na remont domu. Jej dom nie wymaga żadnych napraw, ale ona uważa, że remonty powinny być robione co pięć lat. Tymczasem woli wydawać swoje pieniądze na różne przyjemności. Nasza relacja z teściową staje się coraz bardziej napięta.
Zrzekłem się swojej części spadku na rzecz brata, ale otrzymałem darowiznę całego domu. Byłem w szoku, ale on powiedział: „Zrozumiesz wszystko później. Najważniejsze to nie wierzyć im – będą kłamać.” Mam ciotkę, Anię, młodszą siostrę mojej mamy. Ona i mama nie miały kontaktu – wydawało się, że ciotka Ania przejęła cały spadek po rodzicach.
Na początku, mój mąż i ja myśleliśmy, że to nic wielkiego. W końcu życie rzuca nam różne wyzwania. Jeśli mój syn naprawdę ją kochał, byliśmy gotowi go wspierać. Ale sprawy przybrały zły obrót i teraz czuję się jak outsider we własnej rodzinie.
„Dwa razy w roku wysyłam mojemu najstarszemu wnukowi, który jest studentem, trochę pieniędzy. Wysyłam tę samą kwotę jego dwóm młodszym siostrom. Dziewczyny zawsze dzwonią, aby mi podziękować, podzielić się radością z prezentu i opowiedzieć, co kupiły lub planują kupić. Ale od mojego wnuka nie ma ani telefonu, ani listu, ani wiadomości” – żali się
Cztery miesiące temu zaprosiłam mojego syna i jego żonę do zamieszkania ze mną, ale sprawiają, że czuję się niekomfortowo. Jestem na emeryturze i naturalnie jestem nocnym markiem, lubię siedzieć do późna.
Zawód odcisnął piętno na jej charakterze: kobieta była skrupulatna, obsesyjna, a nawet tyranizująca. Wymagała absolutnego posłuszeństwa i „kształtowała” nie tylko swoich dorosłych synów, ale także ich dzieci.
Ożeniłem się w wieku 21 lat. Dziewczyna, którą wybrałem na żonę, była zwyczajna, ładna, ale nie oszałamiająca, wesoła, życzliwa—krótko mówiąc, wydawała się dobrą partią. Wkrótce urodził się nasz syn. Na początku cieszyłem się z bycia mężem i ojcem, ale potem zacząłem czuć się niespokojny. Moi przyjaciele byli młodzi, bawili się
Nie planowaliśmy zakładać rodziny tak szybko, ale życie miało inne plany. Mój chłopak oświadczył się, a potem znalazł pracę. Jednak jego pensja jest skromna, a my borykamy się z poważnymi problemami finansowymi.
Mój syn dorastał bez ojca. To musiało ukształtować jego charakter. Jego tata opuścił nas, bo „nie mógł znieść rutyny i zbyt dużej odpowiedzialności.” Jakby ja, dziewczyna trzy lata młodsza, wiedziała więcej o odpowiedzialności niż on. Wychowałam mojego syna sama, dbałam o niego i przygotowywałam do życia. I jak to się skończyło? Michał, mój syn, wcześnie się ożenił i
W środku lata moje zdrowie niespodziewanie zaczęło się pogarszać. W wieku 70 lat nie jestem już młody. Moja córka i jej mąż odwiedzili mnie tego dnia. Gdyby nie zauważyli, nie wiem, co by się ze mną stało. Wsadzili mnie do samochodu i zawieźli do miejskiego szpitala. Mój zięć dzwonił do wszystkich swoich znajomych lekarzy po drodze. W szpitalu