Po 18 latach małżeństwa pojechałam zamieszkać z mężem. Drzwi otworzyła mi kobieta w jego kapciach
Przez lata opiekowałam się chorą mamą i wychowywałam syna, podczas gdy mój mąż pracował w innym województwie. Gdy wreszcie mogłam się do niego przeprowadzić, odkryłam, że od dawna mieszka z inną kobietą. Wróciłam do rodzinnego miasta z jedną walizką i decyzją, że tym razem nie zrezygnuję z samej siebie.