Kiedy błagałam mamę o pomoc, powiedziała, że nie będzie niańką. Wróciła, gdy przestałam jej potrzebować
Po utracie pracy zostałam sama z dwuletnim synem, pustym kontem i szansą na zatrudnienie, której nie mogłam przyjąć bez zapewnienia mu opieki. Poprosiłam o pomoc własną matkę, ale jej odpowiedź otworzyła wszystkie rany z mojego dzieciństwa. Kiedy wreszcie stanęłam na nogi bez niej, nagle zapragnęła zostać kochającą babcią.