Skip to content
To jest ważne

Po wybuchu gazu nie poznawałam własnej twarzy. Najtrudniej było mi uwierzyć, że ludzie wciąż widzą we mnie Natalię

Po wybuchu gazu w naszym bloku doznałam ciężkich poparzeń twarzy i szyi, a lustro stało się moim największym wrogiem. Zamknęłam się w mieszkaniu, przekonana, że każdy będzie patrzył na mnie z litością albo obrzydzeniem. Dopiero cierpliwość mamy, pomoc Michała i terapia pozwoliły mi zrobić pierwszy krok z powrotem do życia.

© 2026, To jest ważne. All right reserved
  • Privacy Policy
  • Terms of use
  • Copyright
  • About Us