„Oddaj mi dziecko” – usłyszałam to we własnej kuchni, gdy teściowa postanowiła urządzać moje macierzyństwo po swojemu

„Oddaj mi dziecko” – usłyszałam to we własnej kuchni, gdy teściowa postanowiła urządzać moje macierzyństwo po swojemu

Stałam w kuchni z trzymiesięcznym synkiem na rękach, kiedy moja teściowa wyrwała mi go niemal z objęć i powiedziała, że źle go trzymam, źle karmię i w ogóle wszystko robię źle. Najbardziej bolało mnie jednak nie to, co mówiła ona, tylko milczenie mojego męża, który uciekał w zdanie, że jego mama „tylko chce pomóc”. Dopiero gdy pękłam i poszliśmy do psychologa, nauczyliśmy się stawiać granice i ratować nasz dom przed cudzymi zasadami.

Niezachwiane Wsparcie Męża Podczas Ostatniej Sesji Chemoterapii Żony

Niezachwiane Wsparcie Męża Podczas Ostatniej Sesji Chemoterapii Żony

Od stycznia 2016 roku, bohaterka tej historii, Emilia, regularnie poddawała się sesjom chemoterapii. W trakcie swojej walki z rakiem przeszła 4 skomplikowane operacje i teraz stawiała czoła swojej ostatniej sesji chemoterapii. Jan, mąż Emilii, chciał ją zaskoczyć i uczcić ten ważny moment. Zorganizował zbiórkę funduszy, podzielił się historią Emilii i zaprosił ludzi do wsparcia.