Partnerka mojego syna stanęła w drzwiach z dzieckiem na rękach. Wtedy zrozumiałam, że Paweł porzucił nie tylko mnie
Opowiadam o dniu, w którym pod moimi drzwiami pojawiły się partnerka mojego syna i moja mała wnuczka. Mimo żalu do Pawła przyjęłam je pod swój dach i próbowałam zapewnić im bezpieczeństwo. Nie spodziewałam się, że właśnie dzięki Hani odzyskam rodzinę, za którą tęskniłam od lat.