Syn powiedział, że wysyła mnie do sanatorium. Dopiero w samochodzie zobaczyłam, że wiezie mnie do domu opieki
Po śmierci męża uwierzyłam, że wspólne mieszkanie z synem uratuje mnie przed samotnością. Oddałam rodzinie dostęp do swoich pieniędzy, a z czasem stałam się we własnym domu darmową pomocą i niepotrzebnym ciężarem. Kiedy syn próbował umieścić mnie w tanim domu opieki, po raz pierwszy postanowiłam zawalczyć o siebie.