Czy mam prawo do szczęścia w wieku 57 lat? Moja walka o miłość i zaufanie w cieniu rodzinnych konfliktów
Mam na imię Milena i stoję przed największym wyborem mojego życia: czy powinnam wybrać własne szczęście, czy posłuchać córki, która nie ufa mojemu narzeczonemu? Każdy dzień to walka między pragnieniem miłości a lękiem przed samotnością i odrzuceniem przez rodzinę. Czy w wieku 57 lat mogę jeszcze zacząć od nowa i komu powinnam zaufać – sobie czy najbliższym?