Otworzyłam starą szufladę męża i w kilka minut rozsypało się całe moje małżeństwo
Nie szukałam zdrady, tylko starej ładowarki, a znalazłam laptopa, który przewrócił moje życie do góry nogami. Czytałam jego wiadomości z drżącymi rękami i czułam, jak pęka wszystko, na czym budowałam nasze małżeństwo. Kiedy w końcu usiedliśmy naprzeciw siebie, postawiłam jeden warunek: albo cała prawda, albo koniec.