Moja mała Lidia w sukience od Gucci: Czy jestem złą matką, czy po prostu inną?
Od pierwszego dnia chciałam dać mojej córce wszystko, co najlepsze. Nie spodziewałam się jednak, że przez to stanę się tematem plotek i potępienia w całym naszym małym polskim miasteczku. Teraz zastanawiam się, gdzie kończy się matczyna miłość, a zaczyna przesada.