Przypadkiem zajrzałam do telefonu męża i w jednej chwili rozsypało się całe nasze małżeństwo
Do dziś pamiętam ten moment, kiedy trzymałam w ręku telefon mojego męża i czytałam wiadomości, których nigdy nie powinnam była zobaczyć. W jednej chwili z żony i partnerki stałam się kimś, kto codziennie walczył między upokorzeniem, gniewem a pragnieniem, żeby nasza córka nadal miała pełną rodzinę. Próbowałam ratować to małżeństwo, chodziłam na terapię i udawałam siłę, ale prawda jest taka, że zdrada rozrywa nie tylko związek, tylko całe wnętrze człowieka.