Mąż stracił pracę i oznajmił, że od teraz dzieci będą jadły ryż z ziemniakami. Dopiero później zrozumiałam, co naprawdę ukrywał
Opowiadam o chwili, w której utrata pracy przez mojego męża zamieniła nasz dom w pole cichej walki. Bałam się o dzieci, rachunki i zdrowie, a jego duma nie pozwalała mu przyznać, jak bardzo czuje się przegrany. Dopiero szczera rozmowa pomogła nam przestać walczyć ze sobą i zacząć walczyć o rodzinę.