Urodziłam bliźniaki o ciemniejszej skórze. Mąż zamiast mnie przytulić, zapytał: „Czyje to dzieci?”
Myślałam, że narodziny bliźniaków będą najszczęśliwszym dniem mojego życia, ale jedno pytanie męża zamieniło go w koszmar. Zrobiłam test DNA, żeby udowodnić prawdę, choć najbardziej bolało mnie, że człowiek, któremu ufałam, tak łatwo we mnie zwątpił. Wynik potwierdził jego ojcostwo, lecz nie naprawił tego, co pękło między nami.