Rodzeństwo kazało mi sprzedać mieszkanie w Warszawie i wrócić do chorej mamy. Kiedy odmówiłam, usłyszałam, że pieniądze nie zastąpią córki
Opowiadam o konflikcie z rodzeństwem, które zażądało, żebym porzuciła życie w Warszawie i wróciła opiekować się mamą. Odmówiłam sprzedaży mieszkania, ale zaproponowałam pokrycie leczenia, rehabilitacji i kosztów opiekunki. Do dziś zadaję sobie pytanie, czy naprawdę pomogłam rodzinie, czy tylko zapłaciłam za własne poczucie winy.