Syn przestał się do mnie odzywać przez to, jak rodzina traktowała jego żonę. Dopiero puste miejsce przy stole otworzyło mi oczy
Próbowałam łagodzić rodzinne kłótnie, lecz zbyt długo milczałam, gdy moi bliscy poniżali synową z powodu jej pochodzenia i wiary. Mój syn uznał, że milczeniem przyzwalam na krzywdę jego żony, i całkowicie zerwał ze mną kontakt. Musiałam zdecydować, czy ważniejszy jest dla mnie spokój przy rodzinnym stole, czy odzyskanie własnego dziecka.