Na poczcie odebrałam list polecony na nazwisko męża: Po otwarciu zrozumiałam, dlaczego od tygodni patrzył na mnie tak obco
Odebrałam list polecony adresowany do mojego męża i nie mogłam oprzeć się pokusie, by go otworzyć. To, co przeczytałam, wywróciło moje życie do góry nogami i zmusiło mnie do konfrontacji z prawdą, której się bałam. Teraz stoję na rozdrożu, nie wiedząc, czy powinnam walczyć o naszą rodzinę, czy pozwolić mu odejść.