„Mamo, dlaczego one się ze mnie śmieją?” – historia o mojej siedmioletniej córce, której dzieciństwo skończyło się za wcześnie
Nigdy nie zapomnę dnia, w którym moja siedmioletnia córka wróciła ze szkoły i z płaczem zapytała mnie, dlaczego inne dzieci nazywają ją „dziwną”. Zanim usłyszeliśmy diagnozę o przedwczesnym dojrzewaniu, wydawało mi się, że najgorsze, co może spotkać rodzica, to własna bezsilność. Dziś żyjemy między wizytami u endokrynologa, rachunkami za leczenie i próbami ocalenia w naszej córce choć kawałka zwykłego dzieciństwa.